Nathan: Nie chcemy już grać Sex On Fire!

Nigdy więcej „Sex On Fire”?! Nathan zdradził w ubiegły weekend, że jest już zmęczony graniem jednego z największych hitów grupy i gdyby fani nie prosili o jego granie to zespół nie miałby większego problemu z wycofaniem tego utworu z setlisty.

Byłbym cholernie szczęśliwy, gdybyśmy już nigdy nie musieli tego grać. Fani jednak tego chcą i musimy to robić, ale muszę przyznać, że po tylu stworzonych razem albumach mamy sporo dyskusji na temat tego, które utwory powinny znaleźć się na setliście – każdy ma swoje ulubione piosenki.

Trudno jednak myśleć, aby i fani nie chcieli słyszeć tego utworu na koncertach. Jest to jeden z najbardziej znanych i lubianych utworów w całej dyskografii grupy (choć moim skromnym zdaniem bywało dużo znacznie lepszych), który z łatwością porywa tłumy, dlatego też trudno sobie wyobrazić, byśmy mieli nie usłyszeć go już nigdy więcej. „Sex On Fire” został już zagrany ponad 300 razy w ciągu sześciu lat od powstania „Only By The Night”, na którym znalazł się ten wielki hit Kings Of Leon, dzięki któremu zespół stał się zresztą nieprzyzwoicie popularny .

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s