Niesamowity koncert, Kings of Leon wystąpili w Polsce!

Caleb Followill na koncercie w Gdyni

fot. Piotr Tarasiewcz

Długo wyczekiwany dzień już za nami! Kings of Leon po raz drugi w historii wystąpili w Polsce i jaki to był występ! Magię całego koncertu oddają słowa Nathana, który na twitterze określił wczorajszą noc jako jedną z najlepszych w całej historii zespołu:

W podobnych słowach wypowiadał się jeszcze na koncercie Caleb, który od początku złapał bardzo fajny kontakt z publiką i po żywiołowo zaśpiewanym „Fans” powiedział:

„Zagraliśmy dopiero kilka numerów, a już możemy powiedzieć, że gramy dla najlepszej publiki na całym tourze.”

Występ rozpoczął się od „Crawl”, po tym jak grupa została bardzo głośno przywitana. Nie obyło się bez problemów, gdyż jeszcze przed rozpoczęciem koncertu pewna grupa ludzi zaczęła napierać na tych z przodu, przez co zrobił się straszny ścisk, a ludzie co chwila latali w lewo i prawo. Tak było aż do „My Party” i „Molly’s Chambers”, a ludzie uspokoili się nieco na zagranym kolejno „The Immortals”. Przepychanki te były jedynym mankamentem wczorajszego występu i osobiście muszę powiedzieć, że w pewnym momencie odebrały mi całą ochotę bycia tam.

Na szczęście, Kings of Leon od razu przypomnieli mi, że naprawdę warto było tam być. Grupa jest w bardzo dobrej formie, każdy z członków zespołu prezentuje się na bardzo dobrym poziomie i widać, że Followillowie mają wielką frajdę z tego, co robią. Po koncercie chodziły głosy, że band zupełnie się nie zaangażował i grał jakby za karę. Jest to jednak totalna nieprawda, bo każdy z chłopaków wkładał w każdy utwór bardzo dużo, dzięki czemu większość utworów brzmiała prawie jak z płyty. To z kolei wzbudziło opinię, że… chłopaki grali z playbacku. To także jest jednak nieprawdą, a pokazuje jak genialnym zespołem jest Kings of Leon, jeżeli utwory na żywo brzmią tak dobrze.

Setlista była dość typowa, nie zabrakło największy hitów, ale pojawił się też jeden nowy numer z nadchodzącej, szóstej płyty zespołu. Był to utwór „It Don’t Matter”, czyli wcześniej prezentowany już kawałek. Jednym z lepszych wykonów był niesamowicie zagrany „Cold Desert”.

Chłopaki dali też czadu na encore. Zanim jednak to nastąpiło, zaraz przed zagraniem „On Call” mogliśmy usłyszeć od Caleba:

„Po prostu chcę z wami ludzie grać całą noc!”

Po zejściu ze sceny Kings of Leon kazali na siebie czekać dość długo, jednak nieustające owacje i brawa sprawiły, że weszli na scenę z jeszcze większą energią i świetnie zakończyli koncert, grając „Radioactive”, „Sex On Fire” oraz zwyczajowo na sam koniec „Black Thumbnail”.

Szczególnie ten drugi utwór mógł robić wrażenie, gdyż wraz z Kingsami odśpiewało go kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Chwilę wcześniej te kilkadziesiąt tysięcy ludzi skandowało „Sex On Fire, Sex On Fire!” i zaraz potem Caleb powiedział:

„Jesteście gotowi, żeby zaśpiewać? Mam przeczucie, że to będzie naprawdę dobre.”

I takie rzeczywiście było. Podobnie zresztą jak wzorcowo odśpiewany przez tłum największy hit zespołu, „Use Somebody”. Cała setlista prezentowała się tak:

Kings of Leon Setlist Heineken Open'er Festival 2013 2013

Jeszcze przed występem Kings of Leon, na koncercie Miguela, na telebimach kilkakrotnie pokazywano Rihannę, która w Gdyni wystąpi dziś, tj. 7 lipca. Rihanna została aż do koncertu KoL i jak się okazało, udało się jej nawet złapać pałeczkę, czym zresztą pochwaliła się na swoim Instagramie. Wczorajszą noc określiła z kolei jako „najlepszą w życiu”.

Czy na kolejny koncert znów będziemy musieli czekać cztery lata? Trudno powiedzieć, ale wydaje się, że po takim występie i takich słowach Nathana powrót zespołu do Polski nastąpi zdecydowanie szybciej. Wczorajsza noc była naprawdę magiczną i możemy być bardzo szczęśliwi, że w tak wspaniały sposób zapamiętali ją Kings of Leon.

p.s. czekamy na Wasze relacje, zdjęcia i filmiki!

Reklamy

3 thoughts on “Niesamowity koncert, Kings of Leon wystąpili w Polsce!

  1. Hej!! Mam podobne odczucia, wręcz te same! Byłam w miare blisko sceny ale szybko tego pożałowałam przez te niezwykle chamskie przepychanki powodowane przez ludzi z tyłu.. Naprawde zepsuli mi ogolne wrażenie o koncercie bo przez pierwsze kawałki próbowałam po porostu utrzymać się w jednym kawałku na nogach, a nie skupialam sie na fantastycznie brzmiącej muzie.
    Kingsi zagrali rewelacyjnie!! Najbardziej podobały mi Closer i On Call :D Podczas mojego ulubionego kawałka, Fans, niestety jeszcze walczyłam z napieraniem przez hamską część publiki i jestem przez to strasznie niepocieszona..
    Generalnie jednak ciesze się, że mogłam zobaczyć Followillów na żywo!! :D Byli tak blisko nas! Grali po prostu super i nie rozumiem tych wszystkich zarzutów pod ich kierunkiem!

  2. Kocham ich, poprostu oddają wszystkie moje uczucia, sobotniej nocy byłam na koncercie i do teraz nie mogę się uspokoić i płaczę ze szczęścia! Czekam na nową płytę i następny koncert !! :)

  3. Ja zrezygnowałam z pierwszego rzędu, bo pamiętam, jak walczyłam o życie na Kasabian 3 lata temu. A nie chciałam na moich ukochanych Kingsach stracić choćby sekundy. Byłam na samym przodzie, tyle że przy drugich barierkach. Całkiem blisko sceny, ale co mnie zaskoczyło – beznadziejne nagłośnienie. Słyszałam śpiewającą siebie, musiałam się mocno przysłuchiwać, co Caleb mówi, choć z rozumieniem angielskiego nie mam problemu. Szkoda, bo uwielbiam, jak muzyka na koncercie całą mnie przesiąka, w uszach aż trzeszczy, a wnętrzności biją w rytm perkusji. Za to spory minus.
    Sam koncert… Jeśli czeka się na swój ukochany zespół cztery lata (na pierwszym nie byłam…), to nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nie był on wyjątkowy. Rozstrojona emocjonalnie przeżywałam każdą sekundę, każdy dźwięk. Wycisnęłam z tych chwil wszystko co mogłam. Czuję się spełniona i teraz mogę umierać :) Od chłopaków bije taką skromnością, taką ‚normalnością’ i ciepłem, że nie idzie ich nie kochać.
    Świetna relacja! Pozdrawiam ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s